zamknij [X]

Zaloguj się

login:
hasło:
» zapomniałeś hasła?
» załóż konto
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
.
offlinepraktyczni.mojabudowa.pl - od 20-05-2011 blog czytało 31188, (wpisów: 123, komentarzy: 835, obserwuje: 88)
Projekt domu: PRAKTYCZNY 4
budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | 
Etap budowy:
I - Fundamenty
blog budowlany - avatar praktyczni
» Galeria zdjęć (210)Blog Budowlany - mojabudowa.pl - zdjęcia z budowy
» Koszty budowy (66) Blog Budowlany - mojabudowa.pl - koszty budowy
Archiwum wpisów:
2012 maj
2012 kwiecień
2012 marzec
2012 luty
2012 styczeń
2011 grudzień
2011 listopad
2011 październik
2011 wrzesień
2011 sierpień
2011 lipiec
2011 czerwiec
2011 maj
Szukaj w treści wpisów:
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:5016
Liczba wpisów:73662
Liczba komentarzy:272543
Liczba zdjęć:218010
Użytkownicy online:335
«wstecz | sortuj: mojabudowa.pl - blog budowlany / mojabudowa.pl - blog budowlany | pokaż:   widok: 
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | Poprzednie »
autor: praktyczni blog budowlany - wyslij email 2012-05-21 | 22:01:22

Jesteśmy już po spotkaniu z nowym majstrem. Teraz mam takie wrażenie, że jestemy w czarnej du....z pracami. Masakra tyle zaniedbań tylko przy laniu fundamentu....co by to było dalej? Nie zrobili zbrojenia słupów, fundament jest krzywy,izolację robiłam osobiście, bo te papudruny nie umiały nawet dobrze pomalować ścianek...Mam ochotę krzyczeć!!!!

Były majster twierdzi wogóle, że on stan zero zrobił..................nawet fundamentów nie zasypał...ale on swoją robotę zrobił! Brakuje mi słów na określenie jakości jego pracy......totalnie nie polecam nikomu. 

Jak będziecie szukać ekipy w małopolsce i traficie na ekipę z Ochmanowa to uciekajcie jak najdalej!  

W poniedziałek zaczyna nowa ekipa....i mam takie wrażenie, że będzie dobrze. Majster wydał nam się taki obrotny i doradzał, wypytywał...taki był.............NORMALNY.

I oby taki pozostał :-)

Idę się odstresować...........ale dodam jeszcze bo już mnie korci, żeby się wypowiedzieć w  temacie pochałaniającym ostanio blogi.  Możecie mnie za to skrytykować, wyśmiać co chcecie. Ja wpisu ani komentarzy nie skasuję.

To nie jest moja sprawa, i dlatego rozsądnie chciałam ominąć temat, ale teraz zaczynam się zastanawiać czy jak napisze komuś, że coś mi się średnio podoba to mnie wytnie? Starsznie dziwi mnie kasowanie niewygodnych wpisów i kometarzy na blogach. Rozumiem takie zachwanie, jeśli wpisy kogoś obrażają.....ale jak ktoś mi napisze, że jemu się nie podobają moje czarne płytki to powinnam mu zablokować możliwość dalszych komentarzy...? To co to jest blog w interecie czy kółko wzajemnej adoracji..?

Mamy pisać komentarze ograniczające się do ładnie, ślicznie i fajnie..? Proszę bardzo, to przecież wartość sama w sobie....

Dużo by można na ten temat powiedzieć i napisać....tylko sama nie wiem czy warto......Chociaż tu może o te statyski chodzi....? Im więcej hałasu wokól siebie zrobię tym będe miała większe szansy na numer jeden na top ten? 

Ale dzisiaj już podziękuję i o zdobywaniu szczytu pomyślę jutro...:-)

Pozdrawiam wszystkich bez różnicy czy podoba im się mój dom czy nie:-)

Niech się jnikt nie obrazi....z sarkazmen trzeba umieć życ :-)


komentarze (17)

autor: azalia44 dodano: 2012-05-21 22:08:39
Rany wyjełaś mi to z ust:D...a co do ekipy to 3-mam kciuki by wszystko dobrze sie skończyło... najważniejsze że w porę pogoniliście poprzednich partaczy!!!mozna ściany przemalować, mozna meble wymienić ale dom sam w sobie musi przetrwać lata i nie ma tu miejsca na fuszerke
autor: miski dodano: 2012-05-21 22:26:09
kółko wzajemnej adoracji tudzież zamiast moja budowa powinno być "nasza budowa" analogicznie do pewnego portalu;)
Powodzenia z nową ekipą, nam teraz wychodzą różne kwiatki, także myślę, że dobrze zrobiliście!
autor: ariadna2edyta dodano: 2012-05-21 22:34:24
ja niestety żałuję, że nie zrobiłam lanych i jest na nie za późno... można z nich zrobic naprawdę fajne schody i tyle kasy nie wydać...
Tytuł: azalia44
autor: praktyczni dodano: 2012-05-21 22:37:24
Dobrze, że są ludzie, którzy myślą podobnie.....Mówią, że fundament najważniejszy...i to chyba najbardziej wkurza i drażni. Jesteśmy na początku budowy i już problemy. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej....POzdrawiam
autor: ariadna2edyta dodano: 2012-05-21 22:38:06
niestety budowa wiąże się z wiecznym stresem i wyborem, ale czasami lepiej zmienić ekipę na początku niż brnąć dalej i ponosic później tego konsekwencje...
Tytuł: miski
autor: praktyczni dodano: 2012-05-21 22:42:05
Też myślę, że w porę zrezygnowaliśmy. Mam ochotę udusić tych gości za ich lenistwo i za to co zrobili...wrrrr
Ja swoje dziecko uczę, że ludzie są rożni i mają różne opinie.....i on to rozumie. Dziwi mnie, że dorośli tego nie kumają..
Tytuł: ariadna2edyta
autor: praktyczni dodano: 2012-05-21 22:44:14
Ja żyję w przekonaniu, że lane schody można zaaranżować podobnie do tych dywanowych. Ale i tak zazdroszczę wyboru :-)
Jak pomyślę jak oni by te mury z Termaliki budowali to aż się boję...

Pozdrawiam1
autor: kasiaros dodano: 2012-05-21 23:11:00
Pięknie to wszystko ujęłaś - nic dodać, nic ująć ;) Trzymam kciuki za nową ekipę! bardzo dobrze, że pożegnaliście się z tamtymi partaczami!!!
autor: lubczykkitka dodano: 2012-05-21 23:40:12
zgadzam się z Twoim zdaniem :)
co do ekypy ;p to fajnie, ze trafiliście na lepszą, dobrze, że majster wydaje się kumaty i wie co i jak w temacie budowy! oby spisał się na medal :)
trzymam kciuki i pozdrawiam :*
autor: ester dodano: 2012-05-22 06:37:15
święta racja z tym szumem! a co do ekpiy, życze by ta jednak była solidna!pozdrawiam
Tytuł: kasiaros
autor: praktyczni dodano: 2012-05-22 07:44:42
Dziękuję Kasiu :-) Właśnie wszyscy nam mówią, że dobrze zrobiliśmy, i jak też tak myślę :-)
autor: tomek-i-ania dodano: 2012-05-22 09:30:00
Pięknie napisane! Mi możesz dowalać komentarzami, ale ja również nie zamierzam się hamować w razie "W" ;)
A co do ekipy to szkoda, że trafiliście tak fatalnie na początku, ale dobrze, że w porę się zorientowaliście i nie brnęliście w to dalej! Teraz może być już tylko dobrze :)
Pozdrawiam!
autor: ulaibartek dodano: 2012-05-22 10:22:27
Uff, bo się stresowałam razem z Wami. Super, że ekipę macie inną. Ja jak wcześniej wspominałam do nas elewację przyszła robić inna ekipa i po jednym dniu ich pogoniłam i nie zapłaciłam od razu było widać, ze to partacze i czekam na ekipę naszego Majstra.
A co do komentarzy?? tak jak ktoś powiedział jedna blogowiczka potrzebowała Fan Clubu strasznie manipulowała i obrażała innych, nawet pisząc na priv.
Ja cenię ludzi z własnym zdaniem, czy to komentarz negatywny czy pozytywny ważne, że szczery.

Trzymam za Was kciuki i czekam na wieści z budowy!!:))

Tytuł: tomek-i-ania
autor: praktyczni dodano: 2012-05-22 15:31:17
Szczerość rodzi szczerość...i tego się trzymajmy. Hipokryzja zawsze wyjdzie na wierzch....A partaczom mówimy WONNN...ME ...Jak to król Julian mówił :-)
Tytuł: ulaibartek
autor: praktyczni dodano: 2012-05-22 15:34:04
Ulcia, ja się tak ciesze z tej nowej ekipy...jeszcze pracy nie zaczęli a ja już mam o nich dobre zdanie :-) Oczywiście obowiązuje zasada ograniczonego zaufania ale i tak mam dużo wiary w nich.

W poniedziałek ruszamy dalej, już się nie moge doczekać!
autor: przemo7 dodano: 2012-05-23 14:05:50
Obserwuję Waszego bloga od początku. Też chcielibyśmy z żoną za 2 lata rozpocząć budowę wg tego projektu. Mam przeczucie, że zmiana ekipy wyjdzie Wam na dobre. Zawsze jakieś małe zgrzyty mogą się przydarzyć, ale najważniejsze żeby robota była dobrze wykonana i nie martwił się człowiek za kilka lat, że coś nie tak. Może jak już się postawicie w tym roku (czego życzę) udałoby się Was odwiedzić i ogarnąć jak to wszystko w środku wygląda. Chcielibyśmy zrobić tak jak Wy - wejście do pokoiku na dole od strony schodów. Chcielibyśmy delikatnie powiększyć kuchnię i garaż.
Powodzenia !
Tytuł: przemo7
autor: praktyczni dodano: 2012-05-23 18:01:56
Jasne zapraszam w odwiedziny! Mam nadzieję, że do końca sierpnia uda nam się położyć dach, także jak będziecie chętni to napiszcie:-)
Garaż jest ogromny nawet bez powiększania, za to kuchnia....My naszą powiększyliśmy o metr i dalej mam wrażenie, że jest za mała...

Pozdrawiam!
autor: praktyczni blog budowlany - wyslij email 2012-05-21 | 17:27:30

Jak komuś mówię, że nie mam w domu pralki, to przeważnie słyszę..."ale jak to...?" A no tak...Wpis o pralce już był....ale chyba muszę zrobić mały update :-)

Praka zepsuła się nam w sierpniu zeszłego roku...przez dwa miesięce mój mąż dzielnie ją naprawiał...po czym stwierdził, że jednak sam nie da rady. Na opinię fachowca czekaliśmy następny miesiąc....no i oczywiście znawca powiedział, że już nic jej nie uratuje i chyba musimy pozwoliś jej odejść:-(

I pralka umarła.....długo nie mogliśmy się pozbierać po tym wydarzeniu i szukaliśmy pocieszenia w pralce moich rodziców. Oj jak nasze  kontakty rodzinne się rozwinęły....raz w tygodniu 3 godziny prania:-) Ale moja mama wyraźnym grymasem dała mi do zrozumienia, że czas odciąć pępowinę i wyfrunąć z gniazda. Po pół roku życia bez pralki podjęliśmy odważną decyzję: Kupujemy!

Wtedy pojawił się wpis o czarnej pralce......i co by nie było to zamówiliśmy ją i już prawie do nas jechała.....aż tu masz trzeba zapłacić za ogrodzenie i potrzebna kasa....no to co cofamy zamówienie na pralkę...wkońcu każdy grosz się przyda :-)

Mama zrozumiała i przyjęła nas z worem prania:-) Za to należy się jej wielki buziak:-)

To było w marcu....a mamy maj i chyba dojrzeliśmy! Dzisiaj przyjechała nowiutka praleczka!

Jeju jaka to radość! Mieć własną pralkę! Ciężko zrozumieć tą historię, ale najdziwniejsze jest to, żę od sierpnia zeszłego roku nie zrobiliśmy ani jednego prania w domu....A jakie oszczędnosći poczyniliśmy:-) Na dobry płyn dopłukania pewnie starczy....

Niestety nie ma czarnej pralki (nad czym strasznie ubolewam). Mój małż powiedział, że to on wybierze dla nas pralkę, jak prawdziwa głowa rodziny:-)

No i w sumie nie obyło się bez dyskusji, bo moim kryterium szukania były bajery i ładny wygląd, a jego....ehh energooszczędność (nuuuudy). Nie dał się namówić ani na czarną Amicę ani na bajeranckiego LG.......I tym sposobem jest BEKO:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Tak wogóle to polecam....ma rewelacyjne parametry i niską cenę. Naprawdę warto.yes

PS. Moja gołębica będzie wysiadywała jajko jeszcze przez dwa tygodnie :-) Dokształcam się z hodowli gołębi..:-)

Na 19 jesteśmy umówienia z nowym wykonawcą. Będzie dobrze tak czuję:-)

Pozdrawiam! 


komentarze (8)

autor: naszasielanka dodano: 2012-05-21 18:49:04
Gratulacje, decyzja podjęta :)
p.s pamiętam jak w czasie powodzi w 97 roku woziłam pranie z Wrocławia do Wałbrzycha :)
autor: tomek-i-ania dodano: 2012-05-21 21:33:45
Wzruszająca opowieść! :D Ale z pięknym zakończeniem. Teraz będziecie żyć długo i szczęśliwie z Waszą Bekkooo oooo:D
A z wykonawcą zobaczysz: będzie good :)
Tytuł: naszasielanka
autor: praktyczni dodano: 2012-05-21 22:03:04
Ja na szczęście o rodziców mam tylko 5 km :-) Podziwiam, to dopiero ekstremalne warunki..
Tytuł: tomek-i-ania
autor: praktyczni dodano: 2012-05-21 22:04:34
Moja mama się śmieje, że takie z nas dwa oszołomy:-)) A pralka hmmm...oby posłużyła dłużej niż poprzednia:-)

POzdrawiam
autor: funtomw dodano: 2012-05-21 23:08:49
OOOO ile plusików jest obok "A"... ona wogule bierze coś prądu ? :) co do ceny to nie jest dużo a raczej norma biorąc pod uwagę poważną solidną ekipe a nie jakiegoś Pana Władzia czy Pana Rysia to tam stuknie tu stuknie a na zaprawie i tak sie wyrówna i te zęby gdzieś znikną. Od tamtych czasów technologia budowania poszła poważnie do góry szkoda że nie wszyscy za tym nadążają :( ....A z tej uszkodzonej praki mam rozumieć GRILL powstał.. heh Wszystko da się wykorzystać wystarczy trochę fantazji :)
autor: lubczykkitka dodano: 2012-05-21 23:37:22
gratuluję praleczki i odcięcia pępowiny ;)
pozdrawiam :)
Tytuł: funtomw
autor: praktyczni dodano: 2012-05-22 15:53:41
Przez ilość tych plusików moja wszystkie argumenty o ładnej pralce upadły :-))

Coś tam prądu bierze ale niewiele (0,813) i wody na cykl 41l...I jak z tym polemizować? Zwłaszcza, że jej cena to 1250 zł.

Nasz Pan Zbysiu chyba zatrzymał się z postępem na czasach Gierka i kielni...No cóż jak człowiek skąpy na początku to potem wychodzą takie kwiatki...A grill to patent teścia, któremu fantazji to na pewno nie można odmówić :-)
Tytuł: lubczykkitka
autor: praktyczni dodano: 2012-05-22 15:54:55
Pierwsze pranie za nami, jaka radocha ;-))
autor: praktyczni blog budowlany - wyslij email 2012-05-20 | 12:54:49

Już rok mam bloga :-) A mój mąż śmiał się, że nawet miesiąca nie wytrzymam:-) Strasznie się cieszę, że tu jestem i że tyle pozytywnych opinii i komentarzy od Was dostałam!

Bardzo Wam za to dziękuję i proszę o więcej zarówno tych dobrych jak i tych ..gorszych!  Czasami nie widzi się swoich błędów więc dobrze jest jak ktoś obiektywnie na temat popatrzy!

Jutro podpisujemy umowę z nową ekipą, trochę się boję ale jednocześnie mam nadzieję, że Ci okażą się naprawdę profesjonalistami...Oby!

A tymczasem chciałam Wam pokazać naszą nową lokatorkę:

blog budowlany - mojabudowa.pl

To jest troszkę zabawne, więc proszę się nie śmiać:-)

Gołębica złożyła dwa jajeczka w naszym kwiatku (albo tym co po nim zostało) no i nie mamy serca się jej pozbyć. Jeszcze młody jej pilnuje i ją "dokarmia" chlebusiem, bo twierdzi, że jest głodna....Kochany szkrab :-)

Chyba rzeczywiście jest samotną matką bo żadnego gołębia przy niej jeszcze nie widziałam....No i co z nią zrobić? 

Efekt tego jest taki, że nie otwieramy balkonu, żeby się nie wystraszyła......dokarmiamy ją(!) i patrzymy czy coś się nie wykluwa.....Nigdy bym nnie przypusczała, że będę się interesować życiem gołębia........

Miłego :-)


komentarze (23)

autor: dudek2miminlpl dodano: 2012-05-20 13:03:44
Widac dobrze jej u was :-).
Pozdrawiam :-)
autor: domeos dodano: 2012-05-20 13:27:00
Bez obawy :) możesz otwierać balkon ona zostanie :) zobaczysz w przyszłym roku nie będziesz mogła jej się pozbyć ale to pewnie już nie będzie Twój problem tylko nowych lokatorów tego lokum. Pozdrawiam :))
autor: azalia44 dodano: 2012-05-20 13:52:43
gratuluje roczku:) hyhy fajny dziki lokator
autor: romka dodano: 2012-05-20 14:29:48
hahahaha życie to fajna przygoda nigdy nie wiadomo co sie wydarzy :)))) ale mnie rozbawiła ta Wasza historia, moja córcia to by sie pewnie na balkon przeniosła :))))
a gołębicy widać u Was dobrze!
autor: lubczykkitka dodano: 2012-05-20 15:06:22
pewnie ten rok szybko Wam zleciał :)
a co do ptaszka, to zapewne dobry znak :)
pozdrawiam :)
autor: cybulki dodano: 2012-05-20 16:27:33
Gratulujemy roczku, a kolejny minie jeszcze szybciej ;)
Też kiedyś mieliśmy takich lokatorów i też nie mieliśmy serca się ich pozbyć. Ale zobaczycie jak tylko wyklują się młode i zaczną harcować po balkonie... wtedy utrzymanie balkonu w czystości, nawet względnej, graniczy z cudem ;) Na szczęście macie ciemne płytki :D Pozdrawiamy.
Tytuł: cybulki
autor: praktyczni dodano: 2012-05-20 19:01:45
Dokładnie, człowiek nie ma serca żeby się pozbyć gołębia z balkonu.....Tak zerkam co się dzieje wokół niej, ale narazie jest czysto....narazie...

A czas nam zleciał niepostrzeżenie....nawet nie wiem kiedy ten rok minął :-)

POzdrawiam gorąco!
Tytuł: lubczykkitka
autor: praktyczni dodano: 2012-05-20 19:03:25
Oj Wam też migiem zleci:-) Ja to mam takie wrażenie, że człowiek jak ma masę roboty w ciągu dnia to czas mu mija trzy razy szybciej....
Tytuł: romka
autor: praktyczni dodano: 2012-05-20 19:04:52
No nasz młody pilnuje jej jak własnego jajka:-) Mąż sobie zażartował że jajecznice zrobimy to był płacz i lament, że tatuś niedobry :-)

POzdrawiam!
Tytuł: azalia44
autor: praktyczni dodano: 2012-05-20 19:05:34
Niedość, że na dziko to jeszcze ją dokarmiamy...:-)
Tytuł: domeos
autor: praktyczni dodano: 2012-05-20 19:06:24
No właśnie nas chciała podziobać! Charakterna gołębica:-)
autor: naszasielanka dodano: 2012-05-20 19:16:28
jedni mają kotki, pieski a Wy gołębia :)
Tytuł: naszasielanka
autor: praktyczni dodano: 2012-05-20 19:44:45
Jeszcze mam ryby, których się pozbyć nie mogę....nikt ich nie chce nawet za darmo wziąć...i co mam z nimi zrobić?
autor: funtomw dodano: 2012-05-20 23:19:43
Gratulacje!! Szampan na roczek się należy.. co to z blogiem będzie jak domek powstanie :( tak czy inaczej wszyscy coś się na nim coś uczymy co robic czego nie na co zwrócić uwage itp.. co do ekipy do decyzje jak najbardziej na miejscu. I tu duża Wasza zasługa by budować dokładnie no i szybka reakcja na partactwo.
Co do nowej ekipy to duża jest różnica cenowa za robociznę ?
Pozdrawiamy
autor: ancia9 dodano: 2012-05-21 00:47:18
Gratuluje roczku na blogu-super lokatora na tym balkoniku macie:))Pozdrawiam
Tytuł: funtomw
autor: praktyczni dodano: 2012-05-21 08:30:05
No niestety różnica w cenie jest, ale wyszła nam teraz taka średnia z ofert które dostaliśmy na początku przy szukaniu ekipy. Także nie ma tragedii, chociaż zawsze mogliśmy na coś innego przeznaczyć te pieniądze....

Ale tak sobie myślę, że jak miałabym przez resztę życia wkurzać się na krzywe ściany to chyba nie ma czego żałować...

Nowy wykonawca też na powiedział, że w odpowiednim momencie pogoniliśmy partaczy, bo teraz jeszcze da się wszystko naprawić.....gorzej jakby zalali płytę..
POzdrawiam!
Tytuł: ancia9
autor: praktyczni dodano: 2012-05-21 08:30:33
Dziękuję:-)
autor: kasiaros dodano: 2012-05-21 09:58:11
Gratuluję rocznicy! Gołębica szałowe miejsce na jaja sobie wybrała! Chcąc, nie chcąc - zostaniesz gołębią matką chrzestną :)
Tytuł: Witam!
autor: Alxandra dodano: 2012-05-21 10:08:23
Gratuluję roczku! Obserwuję Was i mocno kibicuję!;) Widać, że gołębicy u Was dobrze. Jeśli ją dokarmiacie to od czasu do czasu jakieś ziarno jej rzućcie albo kaszę czy ryż:)
Tytuł: kasiaros
autor: praktyczni dodano: 2012-05-21 16:35:57
I będę miała dwóch chrześniaków :-)
Tytuł: Alxandra
autor: praktyczni dodano: 2012-05-21 16:38:22
Dziękuję:-) Ja to już nawet czytałam ile po jakim czasie się jajka wykluwają....wariactwo:-) Ale czasami trzeba się oderwać od rzeczywistości :-)

POzdrawiam i zapraszam do czytania!
autor: funtomw dodano: 2012-05-21 17:09:48
Nie ma czego żałować poprawki też mogły by być kosztowne a błędy w wielu przypadkach nieodwracalne. My mieliśmy wyceny od 42-60 tyś. Na razie i tak uzupełniamy braki papierkowe do pozwolenia i wysłuchujemy dziwnych ustaleń które sobie pani wymyśla. Ostatnio nawet na rys. pogladąwym z wz-tki stwierdziła że mamy za szeroki dom i trzeba skrócić ścianę do 8 m. Gdzie warunkach jest tylko długość ściany frątowej a nie szerokość.. Wogule jakieś schizyy. Pozdrawiamy
Tytuł: funtomw
autor: praktyczni dodano: 2012-05-21 17:43:12
My mieliśmy oferty właśnie tak od 40 tyś. do nawet 80 tyś.....My wybraliśmy raczej tą dolna półkę i w sumie teraz za robociznę wyjdzie nam 48 tyś. To jeszcze nie tak dużo. Prawda?

Co my się nachodziliśmy za pozwoleniem na budowę.....masakra. Życzę Wam wytrwałości, to się kiedyś skończy na pewno!

Pozdrawiam!
autor: praktyczni blog budowlany - wyslij email 2012-05-17 | 20:30:47

Na 99% zmieniamy ekipę...trochę mamy stracha bo nie wiadomo na jaką tym razem trafimy. Ale obecna ekipa narobiła tyle błędów i tak spartaczyła pracę, że głowa boli.....Jak był u nas gość z tej niby "nowej" ekipy to aż się zdziwił, że takie wszystko krzywe jest......Chociaż zawsze lepiej się krytykuje czyjąś pracę niż własną.

Trzymajcie kciuki bo trzeba się z naszym Panem Majstrem Zbysiem (wszystko mogę spartaczyć .......) rozmówić.....sad

PS. LAski wszystkie jesteście super i każda ma fajny dom, bo własny i niepowtarzalny :-) 


komentarze (16)

autor: spelnione.marzenia dodano: 2012-05-17 20:49:48
trzyma mocno kciuki
autor: madic27 dodano: 2012-05-17 20:57:19
Nie widzę tych wypocin ekipy pana Zbysia ale wierzę Wam na słowo.Wydaje mi sie że warto zmienić,bo przeciez gorzej juz byc nie może.Pozdrawiam i powodzenia życze:-)
Tytuł: spelnione.marzenia
autor: praktyczni dodano: 2012-05-17 20:59:09
Bardzo dziękuję:-)
Tytuł: madic27
autor: praktyczni dodano: 2012-05-17 21:03:47
No jakoś się nie chwaliłam kwiatkami z budowy, ale wierz mi na słowo jak na zakres prac jaki mieli spieprzyli z 60%.

Mamy pęknięty i wybrzuszony fundament, zostawili nam zakopany, nie odbity kubik desek w ziemi, oczywiście pod deskami nie zaizolowane. Prosiliśmy trzy dni o wyciągnięcie dech.....a skończyło się na tym, że sami kończyliśmy izolację i odkopywaliśmy fundament żeby Dysperbentem pomalować. Na dodatek zalali nam jeden przepust...bo go nie zauważyli.....i nie zazbroili słupów...bo podobno kiedyś się nie zbroiło....Można jeszcze wiele dodać co do samego zachowania...ale nie chce zanudzać...
autor: akinom666 dodano: 2012-05-17 22:10:18
Trzymam kciuki za nową ekipę,my jak narazie nie możemy narzekać.
autor: lubczykkitka dodano: 2012-05-17 22:17:41
trzymam kciuki, żebyście teraz trafili na dobrą ekipę, z której bedziecie zadowoleni, a co najważniejsze, nie będzie źle budowała!
powodzenia!
autor: kasiaros dodano: 2012-05-18 00:42:17
Mocno trzymam kciuki!!!! Uważam, że podjęliście słuszną decyzję!
autor: edytairadek dodano: 2012-05-18 09:04:59
trzymam kciuki za nowa ekipę:)))
autor: dominka76 dodano: 2012-05-18 09:16:59
U nas też było na ostrzu noża, ale obyło się bez rozstań. Tłumaczenie: "Bo my zawsze tak robimy", na co mój mąż i kierbud. "Jak pan wszystkie budowy pier... to ta ma być zrobiona porządnie"
Życzę pozytywnej aury :)
Tytuł: akinom666
autor: praktyczni dodano: 2012-05-19 19:52:37
Zazdroszczę dobrej ekipy! Jak widać w dzisiejszych czasach dobrej ekipy to można ze święcą szukać....Pozdrawiam
Tytuł: lubczykkitka
autor: praktyczni dodano: 2012-05-19 19:54:36
Mamy już nową ekipę - referencje mają rewelacyjne....Byliśmy też oglądać ich budowy no i trzeba przyznać, że wszędzie jest "igła".....Oj żeby tym razem się udało..
Tytuł: kasiaros
autor: praktyczni dodano: 2012-05-19 19:55:19
Dziękuję kochana:-) Utwierdziliście nas w opinii, że dobrze robimy!
Tytuł: edytairadek
autor: praktyczni dodano: 2012-05-19 19:57:23
Dziękuję:-) Oby było dobrze!
Tytuł: dominka76
autor: praktyczni dodano: 2012-05-19 19:59:21
Strach jest ale bez zmiany nie ruszymy dalej...Nie pozwolę już na to, żeby poprzednia ekipa dotknęła chociaż jednego pustaka...
autor: azalia44 dodano: 2012-05-19 22:00:31
nie łam sie czasem tak bywa U nas ogolnie trafiamy chyba nie najgorzej ale nie oznacza to wcale że nie mamy poprawek... niestety:/ trzeba być dobrem myśli i trzymam kciuki za nową ekipe:) Ps domek macie śliczny!!!Czekam na dalsze prace :)
Tytuł: azalia44
autor: praktyczni dodano: 2012-05-20 19:54:57
Jutro podpisujemy umowę z nową ekipą:-) Boję się ale jestem dobrej myśli...Dziękuję!

Może już w tym tygodniu coś się ruszy dalej :-)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | Poprzednie »
środa, 23 maja 2012
Obserwowane blogi:
Funkcja "Obserwujesz blogi" działa wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Szanowni budujący! Miło nam poinformować, że nasz oficjalny profil na facebooku jest już dla Was otwarty. Od teraz możecie dzielić się swoimi opiniami, komentarzami oraz doświadczeniami na tablicy, która dostępna jest dla wszystkich pod adresem http://www.facebook.com/mojabudowa. Profil jest otwarty na wszystkie Wasze wpisy więc ... zapraszamy!
reklama | blogi eksperckie | kontakt: admin@mojabudowa.pl mojabudowa - blog budowlany RSS